Marcin Błaszkowski


W Lesznie jest godzina 15:58:21
Mamy teraz zima.

Dziś jest Piątek 28 lutego 2020, Imieniny Ludomira, Makarego, Wiliany


Serwis używa cookies aby zapamiętać otwartą sesję i ewentualne dane o logowaniu. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Serwis nie zapisuje ciasteczek do profilowania reklam lub śledzenia użytkownika.



Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem



O kościele św. Apolinarego w Remagen informują tablice przy autostradzie. Stąd o fakcie istnienia tego kościoła nietrudno się dowiedzieć, trudniej jednak zdecydować się na jego odwiedzenie, bo ogrom zabytków kultury w Niemczech niejednokrotnie przytłacza nawet perły sztuki. Całkiem przypadkiem znalazłem się w Remagen i korzystając z pięknej pogody oraz czasu wolnego odwiedziłem kościół. Nie tylko się nie zawiodłem ale byłem jego urodą zaskoczony. Może tym bardziej, że natychmiast udało mi się znaleźć związki kulturowe z zachodnią Polską.

Kościół św. Apolinarego stanął na miejscu kościoła św. Marcina, którego początki datuje się aż na VI w. Kościół nowego patrona powstał prawdopodobnie w IX w. ale oficjalne wzmianki o nim pochodzą dopiero z końca XIII w. Jednak kościół, który można teraz obejrzeć nie jest tym średniowiecznym. Tamta budowla nie doczekała naszych czasów. W pierwszej połowie XIX w. dobra franciszkanów z Remagen zostały zsekularyzowane i sprzedane baronowi Egonowi von Fürstenberg-Stemmheim. Baron nakazał zburzyć stary kościół i zbudować nowy, ale taki, w którym miało być jak najwięcej powierzchni na ścianach dla fresków. Nowy kościół powstał i został poświęcony 28 marca 1857 r.

Sam projekt kościoła, wykonany przez Rudolfa Wiegemanna, architekta z Düsseldorfu, jest dlatego ciekawy, że był to jeden z pierwszych kościołów w stylu neoromańskim zaprojektowanych dla parafii katolickiej. Wcześniej utożsamiano ten styl z wyznaniem ewangelickim.

Po zakończeniu budowy, wspomniany baron, nawiązał kontakt z grupą malarzy z Berlina nazywanych nazareńczykami. Byli to malarze, którzy wzory antyczne stosowali w chrześcijańskiej sztuce sakralnej. Artystami zaangażowanymi w prace w Remagen byli Ernst Deger, Andreas Müller oraz Karl Müller. Do tej grupy malarzy, należał również Paul Stankiewicz, malarz urodzony w Górze, na Dolnym Śląsku, który umieścił serię swoich obrazów na tzw. Świętych Schodach w kościele na górowskim cmentarzu. Stąd wiele podobieństw między freskami w Remagen oraz w dolnośląskiej Górze.

Wspomniani trzej malarze berlińscy pracowali nad obrazami przez 10 lat. Wykonali 69 obrazów z 580 postaciami. Główne części fresków to życie Jezusa, życie Marii oraz życie św. Apolinarego. Urodzie dodaje kościołowi wiele elementów żelaznych. Zostały one wykonane w hutach w mieście Isselburg nad Renem. W ten sposób kościół św. Apolinarego w Remagen stał się wyjątkowym dziełem sztuki, łączącym architekturę, malarstwo i kowalstwo najwyżej próby. Jest interesującym także dla tych, którzy odwiedzili kościół w Górze lub słyszeli o Paulu Stankiewiczu.

Kolejną kwestią, która łączy Remagen z Górą jest historia pielgrzymek. Do obu kościołów przybywają lub przybywały liczne pielgrzymki. W Górze, wspomniane Święte Schody, pielgrzymi pokonywali na kolanach. W Remagen takich praktyk nie ma, jednakże tradycja pielgrzymowania celem uzyskania odpustu 40 dniowego sięga aż 1295 r. W najlepszych czasach do Remagen przybywało ok. 100 tys. pielgrzymów, w 2014 r. – przybyło ich ok. 12 tys.



Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem Zdjęcie: Remagen i jego kulturalne związki z Dolnym Śląskiem



ostatnie zmiany wykonane 2014-10-19 20:39:01
,






opis stopki