Marcin Błaszkowski


W Lesznie jest godzina 19:59:22
Mamy teraz wiosna.

Dziś jest Sobota 30 maja 2020, Imieniny Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama


Serwis używa cookies aby zapamiętać otwartą sesję i ewentualne dane o logowaniu. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Serwis nie zapisuje ciasteczek do profilowania reklam lub śledzenia użytkownika.



Don Kichote z Leszna



Gmina żydowska w Lesznie była piątą największą gminą tego wyznania w Królestwie Pruskim. Po rozbiorach Polski, Żydzi przyjmowali język, kulturę i zwyczaje niemieckie, co jednak w kontekście ich kilkuwiekowej tradycji w Lesznie, pozwala na twierdzenie, że byli to Żydzi polscy. Co więcej, o ile na terenie Wielkopolski leszczyńska gmina przewyższała wszystkie inne gminy pod względem liczebności, to Żydów leszczyńskich możemy uznać za najważniejszych przedstawicieli judaizmu w zachodniej Polsce.

Percepcja ich kultury w obszarze języka polskiego jest jednak marna. Po wielu poszukiwaniach udało mi się znaleźć zaledwie jedną, jedyną powieść leszczyńskiego Żyda, która została przełożona na nasz język i z tego względu miała szansę, by wejście w krwiobieg kultury polskiej. Chodzi mianowicie o książkę Rudolfa Leonharda Śmierć Donkiszota - choć gdyby dzisiaj przekładano tę książkę, należało by wyeliminować błąd wynikający z niegdysiejszego przekładu z francuskiego i książka nosiłaby tytuł Śmierć Don Kichote. Tytuł oryginalny to zresztą Der Tod des Don Quijote.

Rudolf Leonhard był jednym z najbardziej znanych pisarzy XX w. piszących po niemiecku. Urodził się w Lesznie w 1889 r. Jego ojciec był adwokatem i notariuszem. Rodzina naprawdę nazywała się Levysohn, jednakże zdecydowała się porzucić judaizm i przejść na ewangelicyzm. Wówczas przyjęła nazwisko Leonhard. Rudolf Leonhard uczył się w gimnazjum Komeńskiego, na obecnym pl. Kościuszki. Tam zdawał maturę. Później studiował germanistykę oraz prawo w Getyndze, Berlinie i Monachium.

Po wybuchu I wojny światowej zgłosił się do wojska na ochotnika. Jednak wskutek kontaktu z filozofami oraz literatami, przyjął postawę pacyfistyczną. Za głoszenie antywojennych haseł został skazany przez sąd wojskowy. Z Niemiec wyjechał, zamieszkał w Paryżu, gdzie zaczął działać w kręgach literackich. Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy publikował antyfaszystowskie teksty publicystyczne. Był współzałożycielem i członkiem Związku Pisarzy Niemieckich. Podczas wojny domowej w Hiszpanii opowiedział się przeciwko Franco i właśnie z tego okresu pochodzi powieści Śmierć Donkiszota.

Książka na wstępie wydaje się być zbiorem dwudziestu kilku opowiadań, które nie są ze sobą powiązane. Ale jest to tylko pozór! Wojna domowa w Hiszpanii, która odbywała się w latach 1936-39, także tylko pozornie była zmaganiem wewnątrz jednego państwa. Tak naprawdę była preludium do wojny światowej i już wtedy, na terenie półwyspu Iberyjskiego zmagały się ze sobą siły międzynarodowe. Wojna miała wiele, przenikających się i często sprzecznych aspektów. Rudolf Leonhard przedstawił wiele z tych aspektów, ujmując kwestie ogólnoeuropejskie (w tych rozważaniach pojawia się także Polska) i odzwierciedlając to wszystko w pełnych nieszczęścia losach ludzi. Nie opisuje tylko tragedii Hiszpanów ale Hiszpania jest ogniskową literacką. Choć Rudolf Leonhard był pacyfistą i miał poglądy lewicowe, na pierwszym miejscu postawił humanizm, co powoduje, że książka jest wciąż ciekawą i wartościową literaturą.

Jak wspomniałem książka ta, wydana po polsku w 1956 r. pojawiła się w kulturze polskiej, choć nie zagrała roli pierwszoplanowej. Mianowicie w filmie Pociąg Jerzego Kawalerowicza, nagrodzonym na festiwalu filmowym w Wenecji, Marta, grana przez Lucynę Winnicką, czytała właśnie tę książkę. Warto zwrócić uwagę, że film miał swoją premierę w 1959 r., czyli zaledwie 3 lata po wydaniu książki po polsku. W 2008 r. na Festiwalu w Gdyni pokazano cyfrowo odnowioną kopię filmu.

Poza Śmierć Don Kiszota znany jest jeszcze jeden polski przekład dzieła Rudola Leonharda. Mianowicie pochodzący z Leszna i Wschowy, pisarz Eugeniusz Wachowiak, przełożył opowiadanie Żydowskie dziecko. Przekład pojawił się na łamach pisma Akant i jest on osiągalny w internecie nieodpłatnie.

O Rudolfie Leonhardzie w Lesznie, gdzie się urodził, mówi się niezbyt dużo. Na wystawie w dziale judaistycznym Muzeum Okręgowego można znaleźć zaledwie wzmiankę o nim. W Słowniku Biograficznym Leszna wydanym przez Leszczyńskie Towarzystwo Kulturalne opublikowano jego biogram autorstwa Dariusza Czwojdraka, a w ABC, Mirosław Wlekły ujął pisarza w krótkim panteonie leszczyńskich żydów publikowanym w kilku odcinkach. W jednym z odcinków serii programów o historii miasta Za Winklem Telewizja Leszno wyemitowała materiał poświęcony Leonhardowi,

Wydawnictwa Rudolfa Leonharda są wznawiane w Niemczech. Napisano jego dwie biografie. Pisarz porównywany jest do innych ekspresjonistów, klasyków niemieckiej literatury XX w. takich jak choćby noblista Gerhardt Hauptmann. Nie można pominąć faktu, że w stolicy Saksonii, w Dreźnie, czyli jednym z najpiękniejszych miast Niemiec, a może Europy, jedna z ulic nosi nazwę Rudolfa Leonharda.

Jest zatem powieść Śmierć Donkiszota Rudolfa Leonhard lekturą obowiązkową dla każdego, kto interesuje się Lesznem, czy też historią judaizmu w zachodniej Polsce. Może, na wzór Drezna, Leszno także powinno upamiętnić tego pisarza…?


Rudolf Leonhard, Śmierć Donkiszota, tłumaczył Aleksander Wat, Warszawa 1956

Zdjęcia.:
okładka powieści w polskiej wersji językowej
szkoła, w której uczył się Rudolf Leonhard (ze zbiorów Z. Sochy)
zdjęcia z ul. Rudolfa Leonharda w Dreźnie



Zdjęcie: Don Kichote z Leszna Zdjęcie: Don Kichote z Leszna Zdjęcie: Don Kichote z Leszna Zdjęcie: Don Kichote z Leszna Zdjęcie: Don Kichote z Leszna Zdjęcie: Don Kichote z Leszna



ostatnie zmiany wykonane 2013-09-18 20:48:29
,






opis stopki