Marcin Błaszkowski


W Lesznie jest godzina 16:58:38
Mamy teraz zima.

Dziś jest Piątek 28 lutego 2020, Imieniny Ludomira, Makarego, Wiliany


Serwis używa cookies aby zapamiętać otwartą sesję i ewentualne dane o logowaniu. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Serwis nie zapisuje ciasteczek do profilowania reklam lub śledzenia użytkownika.



Bad Bertrich

... po pierwszym spotkaniu

Bad Bertrich znajduje się w powiecie Cochem-Zell w Nadrenii-Palatynacie. Ma około tysiąca mieszkańców. Umieszczone jest w szczelinie między dwoma górami. W tej szczelinie przepływa nieduża górska rzeka i właśnie na jej brzegu, po jednej stronie założono wioskę, czyniąc z niej później uzdrowisko (Bad). Ulica znajdująca się najbliżej rzeki jest główną arterią miejscowości, prawdopodobnie dawniej była główną drogą, dzisiaj jednak jest niemal deptakiem, a ruch samochodowy odbywa się tunelem wydrążonym w górze poza miastem. Miejscowość nie ma większych możliwości rozwoju, ponieważ nie można wcisnąć pomiędzy góry prawie żadnego nowego budynku. Co więcej – ze względu na to, że wszystko jest tak ciasno poukładane, to nawet nie ma miejsca, by na tej wsi zaparkować auto. Tym bardziej bezpłatnie. Są wprawdzie miejsca parkingowe, ale miejsca na nich są zarezerwowane i opłacane albo przez mieszkańców, albo przez ośrodki, do których przyjeżdżają goście.

Ze względu na to, że miejscowość jest malownicza, mała i cicha Bad Bertrich licznie odwiedzają wczasowicze i kuracjusze. Jest zatem trudno wynająć tutaj mieszkanie, bo właściciele wolnych lokali wolą wynająć je od czasu do czasu za dużo wyższą kwotę krótkoterminowym najemcom niż komuś na stałe. Mieszkańcy utrzymują się przede wszystkim z ruchu turystyczno-zdrojowego. Znajdują się tutaj dwa szpitale – jeden rehabilitacyjny i drugi – flebologiczny. Poza tym znajduje się w Bad Bertrich tzw dom seniorów. Podejrzewam jednak, że tylko bardzo bogaci seniorzy mogą sobie pozwolić na taki.

Wzdłuż głównej ulicy znaleźć można kilka ładnych willi z restauracjami i z pokojami do wynajęcia. Kilkanaście kamieniczek stwarza wrażenie małego miasta. Na końcu ulicy, na zakręcie pod górę znajduje się ośrodek z termami oraz basenem. Ceny biletów wstępu są jednak wygórowane, nawet jak na tutejsze warunki.
 
Nieduża liczba mieszkańców powoduje, że w Bad Bertrich wielu rzeczy po prostu nie ma. Poczta znajduje się w sklepie papierniczym. – Pani obsługująca klientów ma szafę „pocztową” w swoim sklepie. Nadanie listu nie gwarantuje jednak, że opuści on miejscowość jeszcze tego samego dnia. Należy oczekiwać, że dopiero następnego dnia ktoś po przesyłki przyjedzie.

Sklepu spożywczego w miejscowości nie ma. Jest, owszem, rzeźnik, który ma kilka półek zarezerwowanych dla artykułów „niemięsnych”, więc w razie koniecznej potrzeby, można do rzeźnika wyskoczyć po herbatę, sól albo masło. Podobno próbowano otworzyć sklepy spożywcze w Bad Bertrich ale kończyło się to niepowodzeniem przedsięwzięcia. Nawet zakup chleba jest problemem. Kiedy po południu chciałem kupić bochenek dobrego niemieckiego chleba, niestety nie było go już na półkach. Pani sklepowa wprawdzie przywitała mnie bardzo miło, starając się okazać profesjonalne podejście do klienta, ale od tego chleb na półkach się nie pojawił, a ja musiałem jechać do innej miejscowości na zakupy. Muszę jednak przyznać, że piekarnia nie jest tak zupełnie nieprzydatna. W kwestii chleba – pani zapewniła mnie, że jeśli dzień wcześniej zamówię sobie jakiś chleb, to ona go odłoży. Na tzw hura można było za to kupić wiele, nieźle wyglądających ciastek.

Prostopadle do głównej ulicy, która nazywa się zresztą Kurfürstenstrasse, odchodzi kilkanaście mniejszych „gasek”. Każda z nich ma długość dwóch, może trzech domów. Ulica biegnąca równolegle do ulicy głównej jest już ostatnią przebiegającą wzdłuż miejscowości, jednakże na swoim przebiegu zagina się i prowadzi pod górę. Ma zatem kształt bardzo spłaszczonej litery S. W najwyższym punkcie tej ulicy stoi kościół, górujący nad całą miejscowością. Jest to kościół katolicki. Kościół ewangelicki stoi na poboczu, co w praktyce oznacza: na następnym wzniesieniu.
 
Za kościołem katolickim, za nieznacznym obniżeniem i znów podwyższeniem – stoi jeden z kilku budynków kliniki flebologicznej oraz biuro nieruchomości, jedyne w Bad Bertrich.

Mieszkańców stałych w Bad Bertrich jest około tysiąc, jak wspomniałem. Tych, którzy tam przebywają jest pewnie dwa a może i trzy tysięce. Biorąc pod uwagę, że nawet średnio duże zakupy nie można zrealizować na miejscu, mieszkańcy muszą podróżować do miejscowości pobliskich. Także z wymienionych powodów w Bad Bertrich raczej nie chcą mieszkać nawet pracownicy wymienionych ośrodków.

Okolice to raczej przyroda, przyroda i jeszcze raz przyroda w wydaniu górskim. W promieniu 50 km nie ma żadnego większego miasta. Wittlich, oddalone od Bad Bertrich o 25 km jest pierwszym „ośrodkiem miejskim”, ponieważ liczy sobie około 15 tysięcy mieszkańców.

I tak oto mieszkańcy Bad Bertrich są skazani na samochody a jak pisałem – parkingów jest mało i są zajęte. Taka to zdrojowa kwadratura koła.



Zdjęcie: Bad Bertrich Zdjęcie: Bad Bertrich



ostatnie zmiany wykonane 2013-04-05 00:23:10
,






opis stopki