Marcin Błaszkowski


W Lesznie jest godzina 01:48:26
Mamy teraz zima.

Dziś jest Środa 26 lutego 2020, Imieniny Bogumiła, Eweliny, Mirosława


Serwis używa cookies aby zapamiętać otwartą sesję i ewentualne dane o logowaniu. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Serwis nie zapisuje ciasteczek do profilowania reklam lub śledzenia użytkownika.



Ludwig Kalisch

Purim w Lesznie


Wesołym świętem był Purim, na pamiątkę zgładzenia wrogiego Żydom Hamana. Jak wiadomo z Biblii, Żydzi w Purim przesyłają sobie nawzajem prezenty. Są to pyszne wypieki, wina, likiery oraz owoce. Mój pradziadek był oczywiście zaopatrywany w takie podarki ze wszystkich stron bardzo sowicie. Przesłane pyszności były malowniczo ustawiane na długim stole a liczni goście, którzy się wieczorem tego wesołego święta stawiali, częstowali się podczas ożywionych rozmów śmiało, a najbardziej śmiało - uczniowie mojego dziadka, których nie każdy dzień takimi wspaniałościami obdarzał. Jako kandydaci teologii mieli wielki apetyt, który rzadko w tak wybujały sposób był zaspakajany. Każdego dnia tygodnia jedli w innym domu, co jednakże nie było dla nich upokarzające. Mieli raczej prawo do gościnności zamożnych członków gminy, który byli zobowiązani, by chociaż raz w tygodniu ucznia szkoły talmudycznej mieć przy stole. Było tymczasem bardzo dużo Żydów, którzy codziennie, żywiło nawet większą ilość tych młodych ludzi. Byli oni równi wędrownym scholarom średniowiecza. Wyszukiwali miasta, gdzie słynny rabin stał na czele szkoły talmudycznej; o ich utrzymanie wówczas obowiązkowo dbano. Kto się jednak między nimi wykazał szczególnym talentem, był pewien, że założy bardziej lub mniej przykładne gospodarstwo domowe. Bogaci Żydzi poczytywali sobie to za honor, by mieć młodego wspaniałego talmudystę za szwagra. Był on traktowany jak ozdoba rodziny i mógł wolny od zmartwień o pożywienie oddać się swoim studiom. Jeśli otrzymał powołanie jako rabin w jakiejś gminie, wówczas najbardziej odlegli członkowie jego rodu byli przepełnieni dumą. Zwykłego bogactwa nie darzyli Żydzi tamtego czasu żadnymi względami; cóż, nieoświecony żydowski milioner był potraktowany przez biednych uczonych z pewną gardzącą litością, o ile swojego bogactwo nie przeznaczał na cele dobroczynne, użyteczne dla wspólnoty. Młody uczony nie zaniedbywał okazji, by stać się rozpoznawalnym. W sobotnie wieczory, kiedy było w zwyczaju, by podczas deseru wyjaśniać dowcipnie wesoło określone miejsca Pisma świętego za pomocą objaśnień z Talmudu oraz Midraszy, mógł młody człowiek bystrość swego umysłu, swój dowcip oraz swoje wiadomości w ten dzień wyłożyć i był pewien podziwu towarzyszy przy stole, o ile się przy takiej sposobności wyróżnił.

(...)


Do świąt o pogodnym charakterze należał już wspomniany Purim. Wtedy w synagodze czytano Księgę Estery lub nawet ją recytowano. Chłopcy byli wyposażeni w grzechotki i drewniane młotki i gdy tylko wymieniano nazwisko nikczemnego wroga żydowskiego Hamana lub jego żony Zeresz, wprowadzano grzechotki i młotki w ruch i robiono ogłuszający hałas. Ta Zeresz jest przez Żydów nad wyraz znienawidzona, ponieważ doradziła swojemu małżonkowi, by postawił szubienicę wysoką na pięćdziesiąt stóp oraz by powiesił na niej biednego Mordechaja. Ale ona był mądrzejsza od swojego męża i znała Żydów lepiej od niego, ponieważ, gdy wrócił smutny i z zasłoniętą głową z ulic Suzy, na których musiał towarzyszyć zwycięskiemu pochodowi Mordechaja powiedziała mu:

- Jeżeli Mordechaj, wobec którego zacząłeś upadać, jest z plemienia żydowskiego, to nie przemożesz go, a raczej całkowicie upadniesz.

Prawdopodobnie, także przez swoją mądrość była temu przeciwna przewidując wygubienie, które dosięgnęło jej męża i jej dziesięciu synów. Piękna Księga Estery o jej śmierci nie mówi.

Komentarz.:
Powyższe krótkie fragmenty pochodzą z rozdziału Mój pradziadek oraz Synagoga z książki Ludwiga Kalischa Obrazki z moich lat chłopięcych, z której można dowiedzieć się o wielu ciekawych historiach dotyczących leszczyńskiego życia żydowskiego z początku XIX w. Książka napisana w konwencji wspomnień z nutką satyry i z dużym dystansem. Kiedyś pewnie będzie dostępna w całości w języku polskim.





ostatnie zmiany wykonane 2013-02-25 07:28:50
,






opis stopki