Marcin Błaszkowski


W Lesznie jest godzina 16:31:24
Mamy teraz zima.

Dziś jest Piątek 28 lutego 2020, Imieniny Ludomira, Makarego, Wiliany


Serwis używa cookies aby zapamiętać otwartą sesję i ewentualne dane o logowaniu. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na to. Serwis nie zapisuje ciasteczek do profilowania reklam lub śledzenia użytkownika.



koncert z kantatą 107



11 listopada 2012 r. odbędzie się w Lesznie ważny koncert. Przynajmniej jest on nieprawdopodobnie ważny dla mnie. Śpieszę wyjaśnić dlaczego.

Kilka, a może już kilkanaście lat temu, odkryłem w Lesznie, w kościele przy pl. Metziga tablicę poświęconą pamięci Johanna Heermanna. Odkryłem – w sensie takim, że odkryłem ją dla siebie. Nie tylko ją odczytałem, ale z czasem, po miesiącach poszukiwań, czasem przypadkowych znalezisk ustaliłem wiele faktów z nią związanych.

O Johannie Heermannie napisano już wiele, informacje o jego osobie i jego twórczości można znaleźć nawet w internecie, stąd nie będę tego powtarzał. W kontekście koncertu z 11 listopada 2012 r. istotne jest to, że grób Johanna Heermanna, który znajdował się w podziemiach Kościoła Krzyża, został zniszczony podczas pożarów miasta. Nie ma po nim śladu. Dlatego tablicę pamiątkową można interpretować jako symboliczne nawiązanie do wiecznego miejsca spoczynku duchownego-poety.

Podczas wspomnianego koncertu będą zaprezentowane dwie kantaty Jana Sebastiana Bacha. Jedna z nich - o numerze 107 - została oparta w całości na tekście Johanna Heermanna. Tekst powstał prawdopodobnie, gdy duchowny mieszkał w Chobieni nad Odrą, wówczas gdy otaczało go nieszczęście wojny trzydziestoletniej. Prawdziwe uczucia, które wkładał w spisywanie swoich pieśni docenił Bach wykorzystując jego twórczość do komponowania wielu swoich dzieł.

Od czasu mojego „odkrycia” tablicy Johanna Heermanna zdarzyło się wokół jego osoby wiele. W Lesznie odbyła się konferencja poświęconatemu duchownemu, zakończona wydaniem pierwszej książki po polsku na ten temat. Na pogrzebie Jana Pawła II chór watykański wykonał pieśń Johanna Heermanna „Jezu mój miły”, a o tym fakcie informowały lokalne media, dzięki czemu nie tylko w Lesznie, ale także w Chobieni i w Rudnej wszyscy zainteresowani ten temat omawiali. Także w Rudnej, gdzie Heermann się urodził i w Chobieni, gdzie mieszkał i pracował, odbyły się seminaria na temat tej postaci. Urodziny leszczyńskiego ratusza, 5 lutego 2012 r., odbyły się dzięki temu, że to właśnie Heermann 370 lat temu stał się autorem pierwszej literackiej wzmianki o siedzibie Magistratu w Lesznie. Oczywiście pamięć o Heermannie jest wciąż żywa i przywoływana w parafii ewangelickiej w Lesznie, gdzie np. jego pieśń towarzyszyła liturgii wielkopiątkowej w 2012 r. Jego postaci poświęcone były także programy w Telewizji Leszno, dość liczne artykuły w kilku gazetach lokalnych.

Te kilka powyższych linijek, w których nie wymieniłem wszystkiego, co się działo przez ostatnie lata wokół Johanna Heermanna, ukazuje, że z kogoś prawie zapomnianego, stał się on w Lesznie, przynajmniej wśród regionalistów, czy osób interesujących się historią miasta, postacią dobrze znaną. Koncert, podczas którego zostanie wykonana m.in. kantata 107, wydaje się dzisiaj być koroną działań na rzecz promocji postaci Johanna Heermanna – z jednej strony, a uświadomieniem powiązań naszego regionu, czy nawet naszego miasta z najważniejszymi dziełami muzyki klasycznej.

Jaka była moja rola w tym wydarzeniu? – Nie aż tak wielka. Moja praca polegała na ustaleniu faktu, że kantata 107 Jana Sebastiana Bacha oparta jest na tekście Heermanna. Odnalazłem przekład pieśni wykonany przez ks. Jerzego Heczkę, umieszczony w XIX-wiecznym śpiewniku ewangelickim ze Śląska oraz przełożyłem na polski brakującą zwrotkę. Kantata nie zostanie wykonana po polsku, ale tekst przekładu został wydrukowany na ulotkach, które będą rozdawane podczas koncertów zorganizowanych przez stowarzyszenie Z Muzyką Do Ludzi z Poznania, które jest organizatorem całej imprezy.

Szczegółowe informacje o koncercie można znaleźć na stronach internetowych stowarzyszenia Z Muzyką Do Ludzi. Ważne, żeby nie zapomnieć i przyjść do kościoła na pl. Metziga, w niedzielę 11 listopada 2012 r.

Wielkie podziękowania należą się p. Ewie Biały za organizację tego przedsięwzięcia!!!
 
Link:

http://zmuzykadoludzi.org.pl/artykul.php?dz=2&sub=23

Zdjęcie:

nieistniejąca brama prowadząca od pl. Metziga w otoczenie Kościoła Krzyża
(arch. Renate Sternel)




Zdjęcie: koncert z kantatą 107



ostatnie zmiany wykonane 2012-11-08 22:40:45
,






opis stopki